<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>obsługa prawna firm | Studio Adwokackie</title>
	<atom:link href="https://studioadwokackie.com/category/obsluga-prawna-firm/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://studioadwokackie.com/category/obsluga-prawna-firm/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Tue, 08 Dec 2020 10:11:57 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Wynagrodzenie członka zarządu w spółce z o. o.</title>
		<link>https://studioadwokackie.com/wynagrodzenie-czlonka-zarzadu-w-spolce-z-o-o/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[studioadwokackie-admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 12 Oct 2020 08:49:03 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[obsługa prawna firm]]></category>
		<category><![CDATA[postępowania sądowe]]></category>
		<category><![CDATA[prawo dla biznesu]]></category>
		<category><![CDATA[spółka z ograniczoną odpowiedzialnością]]></category>
		<category><![CDATA[spółki handlowe]]></category>
		<category><![CDATA[adwokat]]></category>
		<category><![CDATA[Monika Chajec]]></category>
		<category><![CDATA[postępowanie sądowe]]></category>
		<category><![CDATA[poznań]]></category>
		<category><![CDATA[prawnik]]></category>
		<category><![CDATA[proces]]></category>
		<category><![CDATA[spór sądowy]]></category>
		<category><![CDATA[Studio Adwokackie]]></category>
		<category><![CDATA[uchwały]]></category>
		<category><![CDATA[warszawa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.studioadwokackie.com/?p=734</guid>

					<description><![CDATA[<p>Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością to obecnie najbardziej popularna spośród spółek handlowych (i szczerze mówiąc &#8211; najczęściej obsługiwana forma w Studiu Adwokackim). Organ wykonawczy w takich spółkach stanowi zarząd. Jego członkowie za sprawowaną funkcję mogą pobierać wynagrodzenie. Jak wygląda wynagrodzenie członka zarządu od strony formalnej i organizacyjnej? Podstawa współpracy członka zarządu ze spółką Wyróżnić możemy trzy [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://studioadwokackie.com/wynagrodzenie-czlonka-zarzadu-w-spolce-z-o-o/">Wynagrodzenie członka zarządu w spółce z o. o.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://studioadwokackie.com">Studio Adwokackie</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><em>Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością to obecnie najbardziej popularna spośród spółek handlowych (i szczerze mówiąc &#8211; najczęściej obsługiwana forma w Studiu Adwokackim). Organ wykonawczy w takich spółkach stanowi zarząd. Jego członkowie za sprawowaną funkcję mogą pobierać wynagrodzenie. Jak wygląda <strong>wynagrodzenie członka zarządu</strong> od strony formalnej i organizacyjnej?</em></p>



<p><strong>Podstawa współpracy członka zarządu ze spółką</strong></p>



<p>Wyróżnić możemy trzy podstawy współpracy członka zarządu ze spółką z o. o. Pierwszy może stanowić umowa cywilnoprawna (np. umowa zlecenie, kontrakt menadżerski – uważany w orzecznictwie za rozbudowaną umowę zlecenie). Drugi to oczywiście umowa o pracę. Jak nietrudno się domyślić, w obu przypadkach przepisy nie przewidują żadnych preferencji dla członków zarządu pod kątem opodatkowania czy składek ubezpieczeniowych od ich wynagrodzenia. Należy zatem odprowadzać za nich zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych (PIT) oraz składki na ubezpieczenie zdrowotne i społeczne do ZUS tak, jak od każdej innej umowy zlecenie czy umowy o pracę.</p>



<p>Trzecią podstawę współpracy członka zarządu ze spółką z o. o. stanowi akt powołania. Powołanie może mieć miejsce bezpośrednio w umowie spółki już na etapie jej tworzenia. Na późniejszym etapie powołanie można zrealizować w drodze uchwały zgromadzenia wspólników spółki.</p>



<p>Z punktu widzenia <strong>wynagradzania członka zarządu</strong> pierwsze dwie podstawy współpracy ze spółką są dość powszechne. W końcu większość z nas w swojej karierze zawodowej współpracowała z kimś na podstawie umowy cywilnoprawnej czy umowy o pracę. Zdecydowanie inne i mniej znane skutki pociąga za sobą natomiast trzecia podstawa, tj. akt powołania. Na tym skupimy się w dalszej części tekstu</p>



<p><strong>Wynagrodzenie członka zarządu z powołania</strong></p>



<p>Co do zasady <strong>wynagrodzenie członka zarządu</strong>, który pełni to stanowisko z powołania, wypłaca się co miesiąc. Nie jest to jest wymóg, równie dobrze wynagrodzenie może być wypłacane kwartalnie, rocznie lub po osiągnięciu określonych wyników finansowych. Wysokość tego wynagrodzenia określa się odrębną uchwałą zgromadzenia wspólników w sprawie ustalenia wynagrodzenia funkcyjnego członka zarządu.</p>



<p>Takie wynagrodzenie bez wątpienia powoduje powstanie dochodu po stronie tegoż członka zarządu. Dochód taki podlega opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych w stawce 17% bądź 32% &#8211; na wniosek podatnika. Przychód natomiast pomniejsza się tylko o koszty jego uzyskania, wynoszące 250,00 zł miesięcznie, ale nie więcej niż 3000,00 zł rocznie. Zaliczki na PIT jako płatnik w imieniu członka zarządu będącego podatnikiem pobiera i wpłaca do właściwego urzędu skarbowego spółka.</p>



<p>Co jednak istotne, członek zarządu z powołania, otrzymując w ten sposób wynagrodzenie funkcyjne, nie podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu i społecznemu. Warto przy tym zauważyć, że z jednej strony jest to niewątpliwa oszczędność, ale z drugiej strony brak ubezpieczenia wcale nie należy do sytuacji komfortowych. Inaczej sytuacja wygląda w momencie, gdy członek zarządu z powołania poza tą funkcją jest jeszcze zatrudniony w spółce w oparciu o umowę cywilnoprawną czy umowę o pracę na innym stanowisku. Może przecież jego członek zarządu kierować spółką, ale jednocześnie zgodnie ze swoim wykształceniem czy doświadczeniem pracować w niej np. jako specjalista ds. marketingu i w tym zakresie realizować odrębną umowę cywilnoprawną czy o pracę. Wówczas to te umowy wywołują obowiązek odprowadzania składek na ubezpieczenie zdrowotne i społeczne. W kontekście pełnienia funkcji członka zarządu z powołania zasady nie ulegają wtedy zmianie – od wynagrodzenia funkcyjnego nadal nie odprowadza się składek na ubezpieczenie.</p>



<p><strong>Wysokość wynagrodzenia członka zarządu</strong></p>



<p>Ustalenie wysokości wynagrodzenia członków zarządu spółki z o.o. jest zależne od udziałowców posiadających dużą swobodę w tym zakresie. Przepisy nie określają bowiem minimalnej ani maksymalnej wysokości wynagrodzenia z tytułu pełnienia danej funkcji. Uchwała określająca wysokość wynagrodzenia może być zatem podjęta bez nadmiernych formalności. Jednocześnie jednak, należy mieć na uwadze, że w niektórych przypadkach, zarządowi, radzie nadzorczej, komisji rewizyjnej oraz poszczególnym ich członkom, a także wspólnikom w sytuacjach określonych w art. 250 KSH (tj. m. in. gdy głosowali przeciwko uchwale lub bezzasadnie nie zostali dopuszczeni do udziału w zgromadzeniu wspólników) będzie przysługiwało uprawnienie do wytoczenia powództwa o uchylenie uchwały wspólników jako sprzecznej z umową spółki bądź dobrymi obyczajami i godzącą w interesy spółki lub mającą na celu pokrzywdzenie wspólnika.</p>



<p>Masz pytania? <a href="https://www.studioadwokackie.com/kontakt/">Skontaktuj się z nami!</a></p>
<p>Artykuł <a href="https://studioadwokackie.com/wynagrodzenie-czlonka-zarzadu-w-spolce-z-o-o/">Wynagrodzenie członka zarządu w spółce z o. o.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://studioadwokackie.com">Studio Adwokackie</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Sądy IP. Co to takiego i kto z nich skorzysta?</title>
		<link>https://studioadwokackie.com/sady-ip-co-to-takiego-i-kto-z-nich-skorzysta/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[studioadwokackie-admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 Sep 2020 20:11:55 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[nieuczciwa konkurencja]]></category>
		<category><![CDATA[obsługa prawna firm]]></category>
		<category><![CDATA[ochrona wizerunku]]></category>
		<category><![CDATA[postępowania sądowe]]></category>
		<category><![CDATA[prawo dla sztuki]]></category>
		<category><![CDATA[własność intelektualna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.studioadwokackie.com/?p=725</guid>

					<description><![CDATA[<p>Sądy IP to inaczej wyspecjalizowane sądy do spraw własności intelektualnej. 1 lipca 2020 roku powstały one w pięciu miastach w Polsce – Warszawie, Gdańsku, Katowicach, Lublinie i (last but not least) w rodzinnym mieście Studia Adwokackiego, czyli w Poznaniu. Sądy IP – podstawa prawna Sądy IP wprowadziła Ustawa z dnia 13 lutego 2020 roku o [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://studioadwokackie.com/sady-ip-co-to-takiego-i-kto-z-nich-skorzysta/">Sądy IP. Co to takiego i kto z nich skorzysta?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://studioadwokackie.com">Studio Adwokackie</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><em>Sądy IP to inaczej wyspecjalizowane sądy do spraw własności intelektualnej. 1 lipca 2020 roku powstały one w pięciu miastach w Polsce – Warszawie, Gdańsku, Katowicach, Lublinie i (last but not least) w rodzinnym mieście Studia Adwokackiego, czyli w Poznaniu.</em></p>



<p><strong>Sądy IP – podstawa prawna</strong></p>



<p><strong>Sądy IP</strong> wprowadziła Ustawa z dnia 13 lutego 2020 roku o zmianie ustawy kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw. Weszła ona w życie dnia 1 lipca 2020 roku. Od tej chwili w Kodeksie postępowania cywilnego kwestię sądów IP regulują art. 479(89) – 479(129).</p>



<p><strong>Sprawy własności intelektualnej</strong></p>



<p>Jak rozumieć sytuację, w której ma się do czynienia z własnością intelektualną?</p>



<p>Mowa tu przede wszystkim o prawach autorskich i pokrewnych, prawach własności przemysłowej oraz innych prawach dotyczących dóbr niematerialnych.</p>



<p>Dodatkowo sądy IP będą rozpoznawały także sprawy o zapobieganie i zwalczanie nieuczciwej konkurencji, sprawy o ochronę dóbr osobistych w takim zakresie, w jakim dotyczą one dobra osobistego ukierunkowanego na indywidualizację, reklamę czy promocję przedsiębiorcy, jego towarów i usług, a także sprawy o ochronę dóbr osobistych w związku z działalnością naukową lub wynalazczą. </p>



<p>Brzmi ciekawie, prawda?</p>



<p><strong>Dla kogo?</strong></p>



<p>Co wynika z powyższego, nowym rozwiązaniem powinni szczególnie zainteresować się ci, którzy z własnością intelektualną mają do czynienia w swojej codziennej działalności. To oczywiście artyści – piosenkarze, pisarze, malarze i im podobni, twórcy – w tym graficy, architekci czy programiści, ale też software house’y, agencje marketingowe czy nauczyciele uczelni wyższych biorący udział w wydawnictwach publikacji naukowych lub działalności wynalazczej.</p>



<p>W jakich sytuacjach przyjdzie im skorzystać z sądów IP? Na pewno w kwestiach dotyczących ochrony wizerunku. Podobnie może się stać w sprawach o ochronę nazwiska oraz całokształtu bądź wybranych elementów twórczości.</p>



<p><strong>Jakie sądy?</strong></p>



<p>Postępowanie przed <strong>Sądem IP</strong>, jak przed każdym innym sądem, jest dwuinstancyjne. Sądami pierwszej instancji zostały Sądy Okręgowe w Warszawie, Gdańsku, Katowicach, Lublinie i Poznaniu. W drugiej instancji to Sądy Apelacyjne w Warszawie oraz Poznaniu.</p>



<p>Należy przy tym wskazać, że stołeczny Sąd Okręgowy uzyskał dodatkowe uprawnienia, przez które śmiało można go nazywać sądem zajmującym się sprawami technicznymi. Na wyłączność stał się on bowiem sądem właściwym do rozpoznawania spraw w zakresie własności intelektualnej, ale w przypadku wszelkiego rodzaju programów komputerowych, wynalazków, wzorów użytkowych, topografii układów scalonych, odmian roślin oraz technicznych tajemnic przedsiębiorstwa.</p>



<p>Tutaj pojawia się pytanie, czym mogą być techniczne tajemnice przedsiębiorstwa? Brak jednoznacznej odpowiedzi, ale założyć należy, że są to chociażby pozostające w opracowaniu metody, towary czy usługi oraz oczywiście całe, szeroko rozumiane know-how.</p>



<p><strong>Cele nowelizacji</strong></p>



<p>Celem, który przyświeca ustawodawcy przy tej nowelizacji, jest ograniczenie ilości instytucji, które do tej pory zajmowały się sprawami z zakresu własności intelektualnej. W prostej linii ma się to także przełożyć na efektywność i jakość merytoryczną takich postępowań.</p>



<p></p>
<p>Artykuł <a href="https://studioadwokackie.com/sady-ip-co-to-takiego-i-kto-z-nich-skorzysta/">Sądy IP. Co to takiego i kto z nich skorzysta?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://studioadwokackie.com">Studio Adwokackie</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prawnik w TURKUSOWEJ FIRMIE</title>
		<link>https://studioadwokackie.com/252-2/</link>
					<comments>https://studioadwokackie.com/252-2/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[studioadwokackie-admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 23 Jan 2019 17:40:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[obsługa prawna firm]]></category>
		<category><![CDATA[RODO]]></category>
		<category><![CDATA[sporządzanie i analiza umów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://mwier221.webd.pro/sa/?p=252</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ostatnio coraz częściej stykam się z tematem turkusowych firm, w których stawia się na wolność, zaufanie i partnerską współpracę. W organizacjach tych odrzuca się hierarchiczną strukturę kierowniczą, nikt nie wydaje poleceń, nie ma współzawodnictwa, systemu premii czy kar. Tutaj nikt nie jest formalnym szefem, a zespół sam podejmuje decyzje co do własnej pracy. I to [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://studioadwokackie.com/252-2/">Prawnik w TURKUSOWEJ FIRMIE</a> pochodzi z serwisu <a href="https://studioadwokackie.com">Studio Adwokackie</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnio coraz częściej stykam się z tematem turkusowych firm, w których stawia się na wolność, zaufanie i partnerską współpracę. W organizacjach tych odrzuca się hierarchiczną strukturę kierowniczą, nikt nie wydaje poleceń, nie ma współzawodnictwa, systemu premii czy kar. Tutaj nikt nie jest formalnym szefem, a zespół sam podejmuje decyzje co do własnej pracy. I to z korzyściami dla firmy. </p>
<p>Jak to się dzieje?</p>
<p>W teorii &#8211; pracownicy dobrze pracują, bo wiedzą po co to robią. Z jednej strony, chodzi o rozwijanie swoich mocnych stron i o zaufanie do mocnych stron swoich kolegów, a z drugiej &#8211; o pracę dla wspólnego dobra firmy, którą się realnie tworzy i którą się zwyczajnie lubi. </p>
<p>Pojęcie turkusowego zarządzania zostało wprowadzone przez Frederica Laloux w książce pt. &#8222;Pracować inaczej&#8221;. Co ciekawe jednak, wiele turkusowych organizacji istnieje, nie wiedząc o sobie nawzajem i o twórcy pojęcia. Po prostu, wszyscy zapragnęli stworzyć alternatywny styl pracy, w której najważniejsi będą ludzie i wzajemne zaufanie.  </p>
<p>Jeśli zatem zakładasz lub prowadzisz firmę, trafiasz na idee turkusu i czytasz o niej z wypiekami na twarzy, a po przeczytaniu wszystkiego postanawiasz: <i>&#8222;Idę w to!&#8221;</i> &#8211; to prawdopodobnie zaraz potem pojawi się pytanie: <i>&#8222;Ale jak się do tego zabrać?&#8221;</i> oraz <b><i>&#8222;Czy wzajemne zaufanie jako podstawa współpracy i brak hierarchicznej struktury wyłączają formalności, umowy, regulaminy … i pomoc prawnika?&#8221;</b></i></p>
<p>W mojej ocenie, pomoc prawnika przyda się tutaj, tak jak w każdej innej firmie. Prawnik musiałby jednak rozumieć, że turkusowe zarządzanie wynika z określonego światopoglądu i że wszystkie formalności mają jedynie odzwierciedlać przyjęty model, zapewniać przejrzystość współpracy i zgodność z prawem, a nie w jakikolwiek sposób utrudniać lub komplikować stosunki w firmie. </p>
<p><b>Gdzie zatem na pewno przyda się prawna pomoc?</b></p>
<p>Po pierwsze, już przy <b>rozmowie kwalifikacyjnej</b>. W modelowych, turkusowych firmach, rekrutacji nie prowadzi bowiem (wyłącznie) dział HR, ale (również) sami pracownicy, którzy będą następnie współpracować z wybraną osobą. I to oni najlepiej wiedzą jakie kompetencje im się przydadzą i to oni będą potrafili ocenić czy dana osoba zaaklimatyzuje się w ich zespole. Z prawnego punktu widzenia, oznacza to, że dane osobowe potencjalnych kandydatów do pracy nie trafiają wyłącznie do pracownika HR, lecz do wszystkich zainteresowanych współpracowników. Oczywiście, da się to wytłumaczyć modelem funkcjonowania firmy, ale nie wyłącza to obowiązku odpowiedniego nadania upoważnień do przetwarzania danych i opisania procedury dostępu do danych osobowych kandydatów tak, aby pozostać w zgodzie z RODO.</p>
<p>Po drugie, pomoc prawnika przyda się przy określaniu <b>podstaw współpracy z zespołem</b>. Możemy bowiem podpisać klasyczną umowę o pracę, umowę o dzieło, umowę zlecenia, umowę o współpracy B2B lub nadać pracownikowi status wspólnika. </p>
<p>Najbliższa idei turkusu jest ostatnia opcja i <b>zaangażowanie w strukturę właścicielską firmy</b>. Najbardziej odległa jest, z kolei, klasyczna <b>umowa o pracę</b>, bo w końcu Kodeks pracy wyraźnie wskazuje elementy, od których w tym modelu się odchodzi (kierownictwo pracodawcy, sztywne określenie obowiązków, system kar porządkowych i dyscyplinarnych itp.). Nie każdy z pracowników będzie jednak gotowy do całkowitego uzależnienia swojego wynagrodzenia od sytuacji finansowej firmy i zrezygnowania z komfortowej umowy. Punktem wyjścia zawsze powinna być rozmowa lidera z pracownikiem i wspólne zastanowienie się, który z dostępnych wariantów zagwarantuje największą chęć do pracy. Bo przecież tylko o to chodzi. Ważne jest przelanie na papier i ubranie w dozwolone konstrukcje prawne faktycznych założeń stron. I taka będzie tu rola prawnika. </p>
<p>Ponadto, przy okazji istniejących umów, zawsze można stopniowo wprowadzać elementy turkusu i np. odejść od złożonego systemu stanowisk, gwarantując wszystkim jeden tytuł &#8222;pracownik&#8221;, a w samej umowie bardziej skoncentrować się na opisie pełnionej funkcji w firmie, a nie na sztywnym wyliczaniu obowiązków. W przypadku zawierania klasycznych umów o pracę, zbyt elastyczne podejście do umowy może się jednak spotkać z brakiem zrozumienia ze strony Państwowej Inspekcji Pracy. Kodeks pracy wyraźnie bowiem przewiduje, że umowa o pracę powinna <b>określać „rodzaj pracy” np. poprzez wskazanie</b> stanowiska pracy, specjalności lub czynności, które ma wykonywać pracownik. W tej sytuacji, doradzałabym zatem indywidualne i wnikliwe podejście do każdego przypadku.   </p>
<p>W stosunkach z pracownikami można również stopniowo zastępować premie uznaniowe <b>udziałem w zyskach firmy</b>. Dla zapewnienia skuteczności, procedura ta powinna jednak zostać szczegółowo i prawidłowo opisana. W przypadku wypłat w formie pieniężnej, należy precyzyjnie określić pojęcie zysku, a w modelowym układzie zapewnić również dostęp do określonych dokumentów finansowych firmy. Natomiast w przypadku przyznawania udziałów lub akcji w spółce, należy mieć na względzie przepisy Kodeksu spółek handlowych oraz postanowienia samej umowy spółki. Najczęściej podwyższa się kapitał zakładowy spółki poprzez ustanowienie nowych udziałów dla dotychczasowych lub nowych wspólników. Należy jednak pamiętać, że procedura ta niejednokrotnie będzie wymagała udziału notariusza, i to nawet w przypadku, gdy postanowienia umowy spółki przewidują możliwość podwyższenia kapitału zakładowego w formie zwykłej, pisemnej uchwały. W orzecznictwie wskazuje się bowiem, że udział rejenta będzie konieczny również wtedy, gdy zamierzamy przyznać nowe udziały innym osobom i w innych proporcjach niż jedynie dotychczasowym wspólnikom w stosunku do ich dotychczasowych udziałów (tak: uchwała Sądu Najwyższego z dnia 17 stycznia 2013 roku, III CZP 57/12).</p>
<p>A co z <b>regulaminem pracy</b>? Jak go zredagować w sytuacji, w której przepisy prawa tego wymagają? Tutaj, istotne jest szczegółowe opisanie faktycznych zasad funkcjonowania firmy, w tym m.in. warunków przebywania na terenie zakładu pracy oraz przyjętego sposobu potwierdzania przez pracowników przybycia i obecności w pracy. Turkusowe firmy często decydują się na elastyczne godziny pracy lub zapewniają pracownikom możliwość pracy zdalnej np. w formie home office. Zaufanie zaufaniem, ale dobra regulacja i zapewnienie bezpiecznego dostępu do danych firmowych z dowolnego miejsca na świecie (z uwzględnieniem RODO) są w tym zakresie niezbędne. </p>
<p>Wiele turkusowych firm dofinansowuje koszty transportu do biura, w tym np. dokładają się do zakupu rowerów. <b>Firmy inwestują również w swoich pracowników poprzez finansowanie im szkoleń, studiów podyplomowych, sesji z coachem biznesowym itp</b>. Czy warto zawierać w tym zakresie <b>pisemną umowę</b>?</p>
<p>Art. 1034 § 1 Kodeksu pracy stanowi, że pracodawca zawiera z pracownikiem podnoszącym kwalifikacje zawodowe umowę określającą wzajemne prawa i obowiązki stron na piśmie, jednak, po pierwsze, jest to forma zastrzeżona bez rygoru nieważności, a po drugie &#8211; § 3 w/w artykułu stanowi, że nie ma obowiązku zawarcia umowy, o której mowa w § 1, jeżeli pracodawca nie zamierza zobowiązać pracownika do pozostawania w zatrudnieniu po ukończeniu podnoszenia kwalifikacji zawodowych. </p>
<p>W mojej ocenie, warto jednak zawrzeć odpowiednią umowę, pomimo braku wyraźnego, ustawowego obowiązku. I nie chodzi tu o zakładanie najczarniejszego scenariusza, w którym dobry pracodawca inwestuje w specjalistyczne szkolenia, a zły pracownik odchodzi z całą wiedzą, aby wykorzystać ją u konkurencji. Chodzi o uwzględnienie również sytuacji neutralnych (przeprowadzka, choroba, zmiana pracy ze względu na  chęć rozwoju i nowych wyzwań) i uregulowanie kwestii ewentualnych wzajemnych rozliczeń lub zakazu konkurencji już na początku współpracy.  </p>
<p>Oczywiście, w bieżącym funkcjonowaniu turkusowej firmy, tak jak w każdej innej firmie, pomoc prawnika przyda się również w wielu innych sytuacjach, a powyższe wyliczenie ma  jedynie przykładowy charakter. Ważne jest jednak, aby wraz z odejściem od modelu  wszystkowiedzącego-szefa odejść również od modelu prawnika-formalisty, który tworzy nikomu niepotrzebne dokumenty w języku zrozumiałym tylko dla niego. Pamiętajcie, że prawnikowi również zależy na sprawnym funkcjonowaniu firmy, </p>
<p>Artykuł <a href="https://studioadwokackie.com/252-2/">Prawnik w TURKUSOWEJ FIRMIE</a> pochodzi z serwisu <a href="https://studioadwokackie.com">Studio Adwokackie</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://studioadwokackie.com/252-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prawna ochrona CONCEPT STORÓW</title>
		<link>https://studioadwokackie.com/prawna-ochrona-concept-storow/</link>
					<comments>https://studioadwokackie.com/prawna-ochrona-concept-storow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[studioadwokackie-admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 Jan 2019 21:00:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[nieuczciwa konkurencja]]></category>
		<category><![CDATA[obsługa prawna firm]]></category>
		<category><![CDATA[ochrona wizerunku]]></category>
		<category><![CDATA[sporządzanie i analiza umów]]></category>
		<category><![CDATA[własność intelektualna]]></category>
		<category><![CDATA[adwokat]]></category>
		<category><![CDATA[concept store]]></category>
		<category><![CDATA[czarny PR]]></category>
		<category><![CDATA[kancelaria]]></category>
		<category><![CDATA[poznań]]></category>
		<category><![CDATA[prawnik]]></category>
		<category><![CDATA[prawo]]></category>
		<category><![CDATA[prawo autorskie]]></category>
		<category><![CDATA[prawo mediów]]></category>
		<category><![CDATA[prawo reklamy]]></category>
		<category><![CDATA[prawo własności intelektualnej]]></category>
		<category><![CDATA[Studio Adwokackie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://studioadwokackie.webeagle.pl/?p=167</guid>

					<description><![CDATA[<p>Concept store to sklep stworzony według jakiejś myśli przewodniej, będący alternatywą dla sieciówek, oferujący wyszukane produkty, zgodne z gustem właściciela, np. kolekcje odzieży od niezależnych projektantów, designerskie meble, obrazy młodych twórców czy oryginalne przedmioty codziennego użytku. W concept storze ważny jest nie tylko ciekawy asortyment, ale również wystrój, obsługa czy odbywające się tam cykliczne wydarzenia [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://studioadwokackie.com/prawna-ochrona-concept-storow/">Prawna ochrona CONCEPT STORÓW</a> pochodzi z serwisu <a href="https://studioadwokackie.com">Studio Adwokackie</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Concept store to sklep stworzony według jakiejś myśli przewodniej, będący alternatywą dla sieciówek, oferujący wyszukane produkty, zgodne z gustem właściciela, np. kolekcje odzieży od niezależnych projektantów, designerskie meble, obrazy młodych twórców czy oryginalne przedmioty codziennego użytku. W concept storze ważny jest nie tylko ciekawy asortyment, ale również wystrój, obsługa czy odbywające się tam cykliczne wydarzenia kulturalne. Jednym słowem – chodzi o całą atmosferę miejsca, a nie tylko o konsumpcje i zysk.</p>
<p>Z prawnego punktu widzenia pojawia się pytanie za <b>czy taka oryginalna koncepcja na sklep korzysta w ogóle z ochrony? I co zrobić w przypadku kopiowania naszych pomysłów przez konkurencję? </b></p>
<p>Zacznę od uchwycenia pojedynczych elementów concept storu, które mogą podlegać ochronie prawnej.</p>
<p>I tak, bez wątpienia, ochronie może podlegać <b><u>asortyment sklepu</u></b>.</p>
<p>Ubrania od projektantów, biżuteria, buty, wymyślne rzeźby lub obrazy, w świetle prawa, najprawdopodobniej będą <b>utworami</b>. Definicja utworu obejmuje bowiem każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia. Aby dane dzieło mogło zostać uznane za utwór powinno charakteryzować się oryginalnością i indywidualnością. </p>
<p>Utwory korzystają z ochrony prawnej z mocy prawa, niezależnie od zamiaru twórcy, podpisania utworu, zadeklarowania objęcia go ochroną czy zgłoszenia do odpowiedniej organizacji zbiorowego zarządzania. Oznacza to, nie istnieje żadna procedura stwierdzania, czy dany wytwór jest utworem i czy podlega ochronie prawno-autorskiej. Wystarczające jest uzyskanie w/w cech.</p>
<p>W przypadku bezprawnego kopiowania naszego produktu, w pierwszej kolejności – to my sami będziemy musieli przekonać przeciwnika, że narusza nasze prawa autorskie i że powinien z tym skończyć. Jako twórcy, mamy bowiem prawo do wyłącznego korzystania z utworu i pobierania za niego wynagrodzenia. W przypadku nieugiętego stanowiska konkurencji – spór będzie musiał jednak rozstrzygnąć sąd.</p>
<p>Poszczególne elementy asortymentu sklepu mogą zostać również zarejestrowane jako <b>wzory przemysłowe</b> i korzystać z pełniejszej, niż prawno-autorska, ochrony prawnej.</p>
<p>Wzorem przemysłowym jest nowa i posiadająca indywidualny charakter postać wytworu lub jego części, nadana mu w szczególności przez cechy linii, konturów, kształtów, kolorystykę, fakturę lub materiał wytworu oraz przez jego ornamentację. Istotne są zatem cechy zewnętrzne wytworu i wrażenia estetyczne, czyli tzw. design. Przy wzorach przemysłowych bez znaczenia pozostają cechy techniczne bądź użytkowe produktu. Jako wzór przemysłowy może być chroniony np. kształt mebli, wystrój sklepu lub witryny sklepowej, fason odzieży itp.</p>
<p>W celu uzyskania ochrony jako wzór przemysłowy należy spełnić określone warunki.</p>
<p>I tak, po pierwsze &#8211; wytwór, który chcemy objąć ochroną (np. określone meble lub odzież) musi posiadać indywidualny charakter tzn. nie możemy mieć wrażenia, że widzieliśmy coś podobnego u konkurencji. Po drugie &#8211; nasze meble lub odzież muszą być nowe tzn. że przed datą zgłoszenia ich do Urzędu Patentowego, identyczny wzór nie został publicznie udostępniony np. poprzez wystawienie go na sprzedaż w concept storze lub zareklamowanie produktu na firmowej stronie lub w katalogu. Jeśli jednak odkryjemy niesamowitą popularność designerskich towarów w naszym sklepie już po ich ujawnieniu &#8211; być może jeszcze nic straconego. Ustawa stanowi bowiem, że nie niweczy przesłanki nowości ujawnienie wzoru w terminie 12 miesięcy przed dokonaniem formalnego zgłoszenia. Dostrzegając zatem wyjątkowy potencjał danego produktu w concept storze zawsze warto mieć z tyłu głowy w/w termin, którego zachowanie pozwoli nam na uzyskanie monopolu na wykorzystywanie określonego kształtu mebli lub fasonu odzieży w obrocie gospodarczym.</p>
<p>Rejestrując wzór przemysłowy uprawniony nabywa prawo do wyłącznego korzystania z niego w sposób zarobkowy lub zawodowy (na całym obszarze RP lub w UE – w zależności od tego czy zgłoszenia dokonamy przed Urzędem Patentowym RP czy Urzędem Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO)) i zakazania osobom trzecim wytwarzania, oferowania, wprowadzania do obrotu, importu, eksportu lub używania podobnych produktów (wytworów, w którym wzór jest zawarty). Zarejestrowany wzór stanowi zatem aktyw handlowy i skutecznie może chronić twórcę przed kopiowaniem i podrabianiem jego produktów.</p>
<p>Ochronie prawnej w concept storze może także podlegać <b><u>wystrój sklepu lub witryny sklepowej</u></b>.  Może on bowiem również zostać zarejestrowany jako <b>wzór przemysłowy</b>, jeśli jest nowy i „designerski” (przez „cechy linii, konturów, kształtów, kolorystykę, fakturę lub materiał wytworu oraz przez jego ornamentację”). W takim przypadku, nasza sytuacja prawna wobec kopiujących nasze pomysły konkurentów będzie korzystniejsza, o co warto zadbać, mając na względzie, że wystrój sklepu i witryny często mają zasadnicze znaczenie i nadają miejscu oryginalny charakter. A oryginalność zawsze warto chronić.</p>
<p><b><u>Wystrój i układ sklepu</u></b> może być również uznany za <b>znak towarowy</b>. Takie stwierdzenie zapadło na gruncie sprawy Apple (Apple Inc przeciwko Deutsches Patent und Markenamt przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej, wyrok o sygn. akt C-421/13). Sprawa dotyczyła objęcia ochroną wystroju sieci salonów sprzedażowych Apple na terenie całej UE. Według Trybunału Sprawiedliwości UE, aby zarejestrować przedmiot jako znak towarowy zgłoszenie do rejestracji powinno spełniać trzy przesłanki:</p>
<p style="padding-left: 30px; font-size: 13px">
1) musi stanowić oznaczenie, <br />
2) oznaczenie to powinno dać się wyrazić w formie graficznej (może być w formie <i>„zwykłego rysunku bez wskazania rozmiaru ani proporcji zagospodarowania powierzchni sprzedażowej towarów”,</i> jak było w w/w sprawie), <br />
3) oznaczenie to powinno umożliwiać odróżnianie „towarów” lub „usług” jednego przedsiębiorstwa od towarów lub usług innych przedsiębiorstw. </p>
<p>Jeśli zatem tak jak Apple&#8217;owi zależy nam na jednolitym wizerunku swojej marki i zaaranżowaniu układu swoich sklepów według jednego, indywidualnego schematu &#8211; powinniśmy pomyśleć o rejestracji przestrzennego znaku towarowego. </p>
<p>Oczywiście, zalecane jest również, aby samo <b><u>logo i nazwa concept storu</u></b> były zarejestrowane jako <b>znaki towarowe</b>. Osobiście uważam, ze rejestracja tego typu to podstawa, które daje nam najpełniejszą ochronę i monopol na używanie określonego znaku towarowego w sposób zarobkowy lub zawodowy w terenie Polski lub całej UE.</p>
<p><b>No dobrze, a co z <u>ochroną prawną concept storu jako takiego</u>? Czy możemy wszystkie elementy składowe naszej koncepcji objąć zbiorczą ochroną? </b> </p>
<p>Zbiorcza ochrona jest nam zagwarantowana przez <b><u>ustawę o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji</u></b>, która zakazuje konkurentom działać sprzecznie z prawem lub dobrymi obyczajami, jeżeli tym samym zagrażają lub naruszają nasze interesy. Chodzi tu zatem o wszelkie sytuacje, w których np. konkurencja oznaczałaby swoje przedsiębiorstwo, towary lub usługi w sposób podobny do naszych i czerpałaby korzyści z naszych pomysłów.</p>
<p>Udowodnienie powyższego naruszenia często będzie jednak trudniejsze niż w przypadku korzystania przez nas z opisywanych powyżej praw wyłącznych (znaków towarów czy wzorów przemysłowych), dających prawo wyraźnego monopolu na korzystanie z określonych oznaczeń i produktów.</p>
<p>W tym miejscu, warto również zalecić wyraźnie zastrzeganie <b><u>tajemnicy przedsiębiorstwa</u></b> oraz określanie <b><u>zakazu konkurencji</u></b> dla wszystkich kluczowych współpracowników, którzy mają dostęp do informacji poufnych naszej działalności. Oczywiście, w tym zakresie nie mówimy już o elementach concept storu widocznych gołym okiem, lecz o wszystkich czynnikach, które wpływają na taką, a nie inną atmosferę w sklepie.</p>
<p>Ochronie jako tajemnica przedsiębiorstwa nie polegałby zatem wygląd witryny, lecz lista dostawców i wykonawców osób, które przyczyniły się do takiego wyglądu, a także warunki współpracy z nimi. Analogicznie, należałoby zastrzec poufność listy i warunków współpracy ze wszystkimi stałymi klientami sklepu, z twórcami wystawiającymi swoje produkty na sprzedaż czy z podmiotami odpowiedzialnymi za wystrój wnętrz (w tym również zapach!) naszego sklepu. Tajemnicą przedsiębiorstwa są bowiem m. in. nieujawnione do wiadomości publicznej informacje handlowe czy organizacyjne przedsiębiorstwa, ale tylko w sytuacji, w której przedsiębiorca zachował należytą staranność w celu zachowania ich poufności. Podpisanie <b>odpowiednich umów</b> powinno być zatem niezbędnym elementem ochrony prawnej naszej działalności.</p>
<p>Artykuł <a href="https://studioadwokackie.com/prawna-ochrona-concept-storow/">Prawna ochrona CONCEPT STORÓW</a> pochodzi z serwisu <a href="https://studioadwokackie.com">Studio Adwokackie</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://studioadwokackie.com/prawna-ochrona-concept-storow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kim jest ZARZĄDCA SUKCESYJNY i jak go powołać?</title>
		<link>https://studioadwokackie.com/zarzadca-sukcesyjny-czyli-kto-i-jak-go-powolac/</link>
					<comments>https://studioadwokackie.com/zarzadca-sukcesyjny-czyli-kto-i-jak-go-powolac/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[studioadwokackie-admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 Jan 2019 19:54:05 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[obsługa prawna firm]]></category>
		<category><![CDATA[adwokat]]></category>
		<category><![CDATA[biznes]]></category>
		<category><![CDATA[kancelaria]]></category>
		<category><![CDATA[poznań]]></category>
		<category><![CDATA[prawnik]]></category>
		<category><![CDATA[przedsiębiorca]]></category>
		<category><![CDATA[Studio Adwokackie]]></category>
		<category><![CDATA[sukcesja]]></category>
		<category><![CDATA[zarządca sukcesyjny]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://studioadwokackie.webeagle.pl/?p=157</guid>

					<description><![CDATA[<p>Pod koniec 2018 roku weszła w życie ustawa o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej. Nowe przepisy są odpowiedzią na potrzeby ogromnej grupy polskich przedsiębiorców, działających na podstawie wpisu do CEiDG, którzy zakładali swoje firmy w pierwszych latach transformacji ustrojowej, a dziś osiągnęli już dojrzały wiek. Dzięki ustawie, w przypadku nagłej śmierci przedsiębiorcy, firma będzie mogła [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://studioadwokackie.com/zarzadca-sukcesyjny-czyli-kto-i-jak-go-powolac/">Kim jest ZARZĄDCA SUKCESYJNY i jak go powołać?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://studioadwokackie.com">Studio Adwokackie</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Pod koniec 2018 roku weszła w życie ustawa o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej.</p>
<p>Nowe przepisy są odpowiedzią na potrzeby ogromnej grupy polskich przedsiębiorców, działających na podstawie wpisu do CEiDG, którzy zakładali swoje firmy w pierwszych latach transformacji ustrojowej, a dziś osiągnęli już dojrzały wiek. Dzięki ustawie, <b>w przypadku nagłej śmierci przedsiębiorcy, firma będzie mogła zachować operacyjną ciągłość działania</b>. Nowe regulacje pozwalają bowiem utrzymać w mocy kluczowe dla działalności przedsiębiorstwa kontrakty cywilnoprawne, umowy o pracę, zezwolenia, licencje, koncesje czy pozwolenia. Po śmierci przedsiębiorcy, będzie można również posługiwać się jego numerem NIP czy korzystać z dotychczasowego konta firmowego.</p>
<p><b>Jak zatem zadbać o swoje przedsiębiorstwo, aby w okresie przejściowym, tj. do czasu zakończenia postępowań spadkowych, zapewnić mu niezakłócone funkcjonowanie?</p>
<p>Wystarczy powołać zarządcę sukcesyjnego.</b></p>
<p>Zarządcę powinien wyznaczyć sam przedsiębiorca. Przepisy przewidują, co prawda, możliwość powołania również przez osoby uprawnione po śmierci przedsiębiorcy, ale procedura ta wiąże się z udziałem notariusza i wymaga dużo więcej formalności i kosztów. W związku z powyższym, w niniejszym wpisie skoncentruje się wyłącznie na pierwszej możliwości, o której przedsiębiorcy powinni pomyśleć jeszcze za życia, tym bardziej, że powołanie zarządcy nie jest ani skomplikowane, ani czasochłonne.</p>
<p><b>Kto może zostać zarządcą? </b></p>
<p>Zarządcą może być osoba fizyczna posiadająca pełną zdolność do czynności prawnej np. jeden ze spadkobierców lub prokurent. Kandydat nie może mieć orzeczonego zakazu prowadzenia działalności gospodarczej. Do pełnienia funkcji zarządcy nie można wskazać osoby prawnej np. spółki lub fundacji.</p>
<p>Funkcję zarządcy sukcesyjnego w jednym czasie może pełnić tylko jedna osoba. Chcąc jednak zabezpieczyć interesy swojej firmy jeszcze bardziej, przedsiębiorca może powołać „rezerwowego” zarządcę na wypadek, gdyby zarządca sukcesyjny powołany w pierwszej kolejności zrezygnował z pełnienia tej funkcji albo nie mógł jej pełnić np. z powodu śmierci lub orzeczenia wobec niego zakazu prowadzenia działalności gospodarczej.</p>
<p><b>Na jakich zasadach działa zarządca? </b></p>
<p>Z chwilą śmierci przedsiębiorcy, zarządca sukcesyjny uzyskuje status podobny do prokurenta albo syndyka. Oznacza to, że działa on we własnym imieniu (w obrocie posługuje się swoim nazwiskiem), ale jego czynności mają bezpośredni wpływ na firmę. Zarządca, co do zasady, nie odpowiada osobistym majątkiem za długi firmy. Ponosi jednak odpowiedzialność za szkodę, jaką wyrządzi w skutek nienależytego wykonywania swoich obowiązków. Może on również pobierać wynagrodzenie z tytułu pełnienia swojej funkcji.</p>
<p><b>Jak powołać zarządcę? </b></p>
<p>W celu powołania zarządcy sukcesyjnego należy:</p>
<p style="padding-left: 30px; font-size: 13px">
1) sporządzić pisemne oświadczenie o ustanowieniu zarządcy,<br />
2) odebrać pisemną zgodę określonej osoby na pełnienie funkcji zarządcy (może być zawarta na jednym dokumencie z oświadczeniem z punktu 1),<br />
3) złożyć wniosek do CEIDG o wpis zarządcy (formularz CEIDG-ZS).</p>
<p>Wskazanie przez spadkobiercę zarządcy sukcesyjnego nie odniesie żadnego skutku gdy przedsiębiorca powoła zarządcę ustnie (choćby przy świadkach), gdy zrobi to pisemnie, ale oświadczenie to przeleży głęboko w szufladzie lub gdy wskaże go w testamencie, ale nie złoży formalnego wniosku do CEIDG. &#8222;Przeleżane&#8221; oświadczenie lub testament mogą być ewentualną wskazówką dla spadkobierców uprawnionych do powołania zarządcy, ale nie mają one charakteru wiążącego.</p>
<p>Wniosek o wpis zarządcy sukcesyjnego do CEIDG powinien wskazywać jego imię i nazwisko, imiona rodziców, PESEL, NIP, datę urodzenia, obywatelstwo oraz adres do doręczeń. Wniosek można złożyć online lub w wersji papierowej (w urzędzie gminy lub pocztą). Złożenie wniosku jest bezpłatne.</p>
<p>Artykuł <a href="https://studioadwokackie.com/zarzadca-sukcesyjny-czyli-kto-i-jak-go-powolac/">Kim jest ZARZĄDCA SUKCESYJNY i jak go powołać?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://studioadwokackie.com">Studio Adwokackie</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://studioadwokackie.com/zarzadca-sukcesyjny-czyli-kto-i-jak-go-powolac/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prawnik, adwokat, radca prawny, mecenas, pełnomocnik, obrońca… CZYLI KTO?</title>
		<link>https://studioadwokackie.com/test-ochrona-prawo-autorskie-adwokat-naruszenie-negocjacje-mediacja-ugoda-wycena-monitorowanie/</link>
					<comments>https://studioadwokackie.com/test-ochrona-prawo-autorskie-adwokat-naruszenie-negocjacje-mediacja-ugoda-wycena-monitorowanie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[studioadwokackie-admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 06 Dec 2018 10:26:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[obsługa prawna firm]]></category>
		<category><![CDATA[postępowania sądowe]]></category>
		<category><![CDATA[adwokat]]></category>
		<category><![CDATA[analiza umów]]></category>
		<category><![CDATA[kancelaria]]></category>
		<category><![CDATA[obrońca]]></category>
		<category><![CDATA[pełnomocnik]]></category>
		<category><![CDATA[postępowanie sądowe]]></category>
		<category><![CDATA[poznań]]></category>
		<category><![CDATA[prawnik]]></category>
		<category><![CDATA[przedsiębiorca]]></category>
		<category><![CDATA[spór sądowy]]></category>
		<category><![CDATA[spory sądowe]]></category>
		<category><![CDATA[sprawa sądowa]]></category>
		<category><![CDATA[sprawy sądowe]]></category>
		<category><![CDATA[Studio Adwokackie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://studioadwokackie.webeagle.pl/?p=27</guid>

					<description><![CDATA[<p>Często pytacie kim ja właściwie jestem (adwokatem) i co ja właściwie (jako adwokat) mogę. Pytanie zupełnie mnie nie dziwi (tak jak psychologów nie powinno dziwić, że są myleni z psychiatrami, terapeutami i psychoanalitykami, bo wiedza ogólna często bazuje tylko na intuicji i skojarzeniach). W niniejszym wpisie chciałabym jednak opisać jakie są podstawowe różnice pomiędzy w/w [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://studioadwokackie.com/test-ochrona-prawo-autorskie-adwokat-naruszenie-negocjacje-mediacja-ugoda-wycena-monitorowanie/">Prawnik, adwokat, radca prawny, mecenas, pełnomocnik, obrońca… CZYLI KTO?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://studioadwokackie.com">Studio Adwokackie</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Często pytacie kim ja właściwie jestem (adwokatem) i co ja właściwie (jako adwokat) mogę. Pytanie zupełnie mnie nie dziwi (tak jak psychologów nie powinno dziwić, że są myleni  z psychiatrami, terapeutami i psychoanalitykami, bo wiedza ogólna często bazuje tylko na intuicji i skojarzeniach). W niniejszym wpisie chciałabym jednak opisać jakie są podstawowe różnice pomiędzy w/w prawnymi tytułami. Być może w przyszłości ominiemy w ten sposób jedną rozmowę i będziemy mogli od razu porozmawiać o czymś ciekawszym (np. o Twojej firmie albo o wakacjach w Azji).</p>
<p>A zatem:</p>
<p><b>PRAWNIK</b> to osoba, która ukończyła studia prawnicze. W Polsce, studia takie trwają 5 lat i serwują naprawdę dużo teorii z wielu kodeksów i ustaw. Można przyjąć, że prawnik to poziom bazowy. Adwokat, radca prawny, mecenas, pełnomocnik, obrońca – wszyscy są prawnikami.</p>
<p><b>ADWOKAT</b> to osoba, która po studiach prawniczych zdała egzamin na aplikację, odbyła aplikację adwokacką trwającą 3 lata i następnie zdała egzamin zawodowy (co do zasady, istnieją bowiem inne metody dojścia do tytułu „adwokat”, ale ten jest najczęstszy i na tym się skoncentruję).</p>
<p>Na aplikacji prowadzone są zajęcia z praktykami, czyli adwokatami, którzy na co dzień pracują w kancelariach. Oprócz zajęć, na aplikacji są też praktyki w sądach i prokuraturze. W ten sposób, można podpatrzeć jak na co dzień funkcjonują organy, które wkrótce będą decydować o realnych sprawach naszych klientów.</p>
<p>Większość aplikantów w okresie aplikacji pracuje w kancelariach pod okiem swojego patrona, czyli takiego prawnego nauczyciela (Arku, Andrzeju &#8211; dziękuję!). Niektórzy (np. ja) pracują w kancelariach już na studiach. Istotna różnica polega jednak na tym, że na aplikacji można reprezentować klientów w sądzie. Czyli czas wstać od komputera i kodeksów i zmierzyć się z praktyką w czystej formie. Jeśli pracuje się w kancelarii procesowej – można zdobyć naprawdę porządną praktykę i jest to, w mojej ocenie, największa zaleta odbywania aplikacji.</p>
<p>Po aplikacji przystępuje się do egzaminu zawodowego, który wymaga nauki przez bardzo długi czas. (Regularnie bieganie staje się wtedy największą rozrywką i jakby ten okres zmontować z dobrym soundtrack’iem to można by nawet przyjąć, że było fajnie).</p>
<p>Zdanie egzaminu zawodowego gwarantuje uzyskanie tytułu „adwokat”. I togi (z zielonym żabotem), na widok której klienci zaczynają się jakoś dumniej uśmiechać, bo mają obok siebie kogoś, kto wygląda jak prawnik z serialu (aplikanci togi nie mają).</p>
<p>Adwokaci podlegają obowiązkowemu ubezpieczeniu OC, co gwarantuje odszkodowanie osobom, którym adwokat wyrządzi szkodę w następstwie działania lub zaniechania podczas wykonywania swojego zawodu. Tym samym, klienci mogą czuć się bezpieczniej niż w przypadku świadczenia pomocy prawnej przez osobę, która ubezpieczenia takiego nie posiada.</p>
<p>Adwokaci działają w ramach samorządu adwokackiego o określonej strukturze. Samorząd ustala m.in. zasady wykonywania zawodu oraz zasady etyki. Adwokaci podlegają obowiązkowym szkoleniom zawodowym i odpowiedzialności dyscyplinarnej za postępowanie sprzeczne z prawem, zasadami etyki lub godności zawodu, a także za naruszenie swych obowiązków zawodowych.</p>
<p>Wszystko, co zostało napisane powyżej o adwokatach, można również odnieść do <b>RADCÓW PRAWNYCH</b>. O adwokatach napisałam więcej tylko dlatego, że sama nim jestem i naturalnie wiem więcej z praktyki. Prawda jest jednak taka, że nasze zawody są bardzo podobne &#8211; aplikacja radcowska również trwa trzy lata, podczas których aplikanci zdobywają praktykę. Następnie przystępują do egzaminu zawodowego, a po jego zdaniu – mogą śmiało zakładać togę (z żabotem w kolorze niebieskim). Radcowie prawni mają również swój samorząd zawodowy, określoną strukturę i zasady etyki.</p>
<p>Podstawową różnicą między radcami prawnymi, a adwokatami jest możliwość świadczenia pomocy prawnej w stosunku pracy (którą mają wyłącznie radcowie). U podstaw takiego zakazu dla adwokatów leży założenie, że adwokat powinien być całkowicie niezależny i wolny od ewentualnych nacisków o charakterze służbowym. Do dnia 1 lipca 2015 roku adwokaci mieli również wyłączną możliwość pełnienia funkcji obrońcy w procesie karnym. I na tym kończą się formalne różnice.</p>
<p>No dobrze, przejdźmy zatem dalej – do kogo powinniśmy mówić „panie mecenasie”?</p>
<p><b>MECENAS</b> to zwyczajowy zwrot grzecznościowy wobec adwokata, radcy prawnego i aplikantów, tj. wobec tych osób, które mogą występować przed sądem w imieniu innej osoby. Na sali sądowej nie będę zatem „panią Moniką”. Dla sądu i przeciwnika procesowego zawszę będę „panią mecenas” (a dla klienta – to zależy jak nam wygodnie).</p>
<p><b>OBROŃCA</b> i <b>PEŁNOMOCNIK</b> to już, z kolei, wyrażenia ustawowe, nie zwyczajowe. Obrońcą jest adwokat, radca prawny lub aplikant, który broni klienta w sprawach karnych, karnoskarbowych i wykroczeniowych. Pełnomocnik to, natomiast, adwokat, radca prawny lub aplikant, który występuje w imieniu klienta w pozostałych sprawach sądowych lub przed innymi organami (np. w sprawie przed sądem gospodarczym o zapłatę).</p>
<p>Czasem spotykam się z przeświadczeniem, że to radcowie prawni są stworzeni do świadczenia pomocy prawnej klientom biznesowym, a adwokaci kojarzą się wyłącznie ze sprawami sądowymi. Otóż nie. <b>Profil działalności danego adwokata, radcy prawnego lub prawnika zależy wyłącznie od niego samego i jego Klientów. </b> Sama jestem adwokatem o profilu biznesowym i uważam, że doświadczenie sądowe w sprawach gospodarczych jest wobec tego komplementarne i pozwala na świadczenie kompleksowych usług. Ale to opinia Klientów jest najważniejsza.</p>
<p>Artykuł <a href="https://studioadwokackie.com/test-ochrona-prawo-autorskie-adwokat-naruszenie-negocjacje-mediacja-ugoda-wycena-monitorowanie/">Prawnik, adwokat, radca prawny, mecenas, pełnomocnik, obrońca… CZYLI KTO?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://studioadwokackie.com">Studio Adwokackie</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://studioadwokackie.com/test-ochrona-prawo-autorskie-adwokat-naruszenie-negocjacje-mediacja-ugoda-wycena-monitorowanie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
